Przejdź do głównej zawartości

Posty

Bez serca – Elsie Silver

Jakiś czas temu rozpoczęłam przygodę z serią Chestnut Springs i wtedy bardzo dobrze bawiłam się na pierwszej części, nie mając do niej większych zastrzeżeń. Po pierwszych stronach „Bez serca” muszę jednak stwierdzić, że ten pierwszy tom wypada jednak średnio... Ta książka od razu zdobyła moje serce, całkowicie zaangażowała i rozkochała w bohaterach. Gburowaty ranczer i tryskająca energią kobieta. Miała być tylko nianią jego syna na okres wakacji, ale szybko rozkochała w sobie nie tylko pięciolatka, ale także jego ojca! Towarzyszymy bohaterom podczas ich codziennych dni na farmie – nie brakuje tego małomiasteczkowego klimatu, humoru, poważnych tematów i wielu urzekających bohaterów. Już po pierwszych rozdziałach poczułam absolutną miłość do tej historii. Mam poczucie, że jest ona idealnie wyważona – pojawiają się sytuacje, w których trudno wyzbyć się uśmiechu z twarzy, ale też takie, które dotykają tych głębszych, poważniejszych tematów. Dostajemy mnóstwo przekomarzania się głównych boh...

Prędzej piekło zamarznie – Ludka Skrzydlewska

W zeszłym roku zimowa książka Ludki Skrzydlewskiej nie do końca przypadła mi do gustu, ale na tyle lubię pióro autorki, że nie chciałam odmawiać sobie nowej powieści. Na szczęście tym razem podobało mi się dużo bardziej. Mała miejscowość położona w górach, domowa, przytulna atmosfera i małomiasteczkowy klimat – „Prędzej piekło zamarznie” to historia Merigold, która przejęła rodzinny pensjonat po śmierci swojego ojca i razem z macochą próbują jednoczenie sprostać żądaniu prowadzenia go i poradzić sobie ze stratą. Nie jest to jednak takie proste, szczególnie że w mieście pojawia się Saint, syn macochy Mari i jej przyjaciel z dzieciństwa. Okazuje się jednak, że nie przyjechał tam odnawiać kontakt, a chce wykupić pensjonat prowadzony przez kobiety. Saint, wraz z ojcem, chcą zbudować wielki, nowoczesny kompleks na jego miejscu. Czy Mari uda się ocalić rodzinny interes? Dostajemy historię, w której główni bohaterowi z przyjaciół przechodzą do wrogów, aż ostatecznie – oczywiście – do kochankó...

Nocny film – Marisha Pessl

„Nocny film” to jedna z tych książek, które na przeczytanie czekała na półce zdecydowanie za długo. Jakoś wcześniej, nie wiedzieć czemu, nie było nam po drodze, ale w końcu udało mi się po nią sięgnąć i to było naprawdę dobre spotkanie! Kiedy w pustym szybie windy towarowej zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny, dla śledczych jest oczywiste, że mają do czynienia z samobójstwem. Scott McGrath, były dziennikarz śledczy, odnajduje w tej sprawie jednak coś więcej, mając nadzieję, że doszukując się innego rozwiązania, odbuduje swoją reputację. Zmarła dziewczyna była córką znanego reżysera horrorów, Stanislasa Cordovy, którego życie i twórczość owiane są swoistą aurą tajemniczości. Czy cała ta sprawa ma jakieś drugie dno? Czy Scott wróci na szczyt, czy zakopie się jeszcze głębiej? Od samego początku ta historia ma naprawdę fantastyczny klimat. Dosłownie pochłania do opisywanego świata i z przyjemnością poznaje się krok po kroku, razem z dziennikarzem, wszystkie drobne szczegóły dotycząc...

My na księżycu – Alice Keller

Z książkami, które tuż po premierze zbierają bardzo dużo dobrych recenzji, bywa różnie – czasem przez ogólny zachwyt tworzę sobie w głowę obraz historii, która potem na kartkach książki się nie wydarza i przychodzi rozczarowanie. Z tego też względu raczej z ostrożnym entuzjazmem podchodziłam do „My na księżycu”. Na szczęście, w tym przypadku obawy okazały się zupełnie niepotrzebnie, a ta historia zgarnęła ode mnie 5/5 gwiazdek! Ginger i Rhys spotykają się zupełnym przypadkiem pewnego wieczora w Paryżu – spędzają ze sobą jedną noc, a potem każdy odchodzi w swoją stronę. Ten jeden wieczór jednak sprawia, że trudno im o sobie nawzajem zapomnieć, zaczynają więc wymieniać wiadomość, co nie tylko buduje ich relacje, ale też coraz bardziej uzależnia ich od wzajemnej obecności – choćby tylko tej mailowej. Żyją jednak swoimi życiami, oddaleni od siebie o tysiące kilometrów i starają się poradzić sobie z własnymi problemami. Czy ich relacja ma szansę przetrwać tak wiele przeciwności? „My na księ...

Pierwsza dama. Jolanta Kwaśniewska w rozmowę z Emilią Padół

Bezsprzecznie Jolanta Kwaśniewska zapoczątkowała instytucję pierwszej damy, nie dziwne więc, że wszystkie kolejne żony Prezydentów są do niej porównywane. Czym tak naprawdę zajmowała się Pierwsza dama, jakie były jej obowiązki i co tak naprawdę wiąże się z objęciem przez męża urzędy Prezydenta? Książka „Pierwsza dama” świetnie to wszystko objaśnia. Historia Jolanty Kwaśniewskiej spisana została w formie wywiadu rzeki, co sprawdziło się w tym przypadku naprawdę świetnie. W dynamicznej formie poznajemy historię dzieciństwa, młodzieńczych lat, poznaniem się Kwaśniewskiej z późniejszym mężem, początek ich wspólnego życia w Warszawie, aż w końcu wszystko to, co działo się podczas dziesięciu lat prezydentury. Trzeba przyznać, że jest to naprawdę ciekawa, wciągająca historia, której brak zbędnych rozwinięć tematów, czy przydługawych, nużących opowieści. Całość przedstawiona jest w konkretnych słowach, przytaczane historie zawierają to, co wydaje się najważniejsze, ale jednocześnie dostajemy n...

Klub Smutnych Duchów 4 – Liże Meddings

„Klub Smutnych Duchów” to urocze powieści graficzne, które w swojej prostocie niosą z każdą opowieścią wiele dobrego. I mam poczucie, że każdy kolejny tom jest jeszcze lepszy – tom 4 naprawdę przypadł mi do gustu i aż żal, że przez tę historię tak szybko się biegnie, bo chciałoby się ją czytać i czytać... Duszki naprawdę mocno mnie do siebie przekonują i – mimo ekspresowej formy poznawania historii – bardzo angażują w opowieść. Tym razem Duszki, na jednym ze spotkań Klubu, postanawiają dać możliwość innym Duchom poproszenia o pomoc. Do specjalnego pudełka mogą wrzucić kartę, na której opiszą swój problem lub prośbę, a SD, Skarpetka i Rue postarają się im pomóc. Do pudełka trafia anonimowy list, który sprawia, że Duszki nie do końca wiedzą, jak zareagować i w jaki sposób najdelikatniej rozwiązać problem. Ta zgrana trójka jednak zrobi wszystko, aby każdy w ich towarzystwie czuł się zrozumiany, potrzebny i zaopiekowany. Bardzo podoba mi się ubieranie różnego rodzaju problemów w tego typu ...

Ciała subtelne – Jennifer Down

Zazwyczaj trudno mi, spośród wszystkich książek ocenionych 5/5 gwiazdek w ciągu roku, wybrać tą jedną, najlepszą – są to bardzo różne gatunkowo historie i oceniam je pod zupełnie innymi kątami. Tym razem jednak jeszcze przed końcem roku, śmiało mogę stwierdzić, że znalazłam tę absolutnie najlepszą. „Ciała subtelne” pochłonęły mnie od pierwszej strony, a z każdą kolejną było tylko lepiej. To była naprawdę fantastyczna podróż literacka. Jedna niespodziewana wiadomość sprawia, że Holly wraca wspomnieniami do przeszłości, przeżywając swoje życie na nowo. Tym sposobem dostajemy przejmująca opowieść życia, które nie jest sprawiedliwe, które dostarcza wiele smutku, bólu i niepowodzeń.  Nie jestem przekonana, czy słowami uda mi się oddać to, jak wspaniałą opowieść stworzyła Jennifer Down. Wielopoziomowa historia, z której przede wszystkim płynie przeogromny smutek i ból, który wydaje się za duży, jak na jedną osobę. „Ciała subtelne” to historia ogromnej traumy, wielkich krzywd i prób porad...