Przejdź do głównej zawartości

To, co bliskie sercu - Katherine Center



Jestem totalnie zauroczona tą książką! Po samym opisie myślałam, że będzie to taki typowy romans, cała historia będzie kręciła się wokół dwójki zakochanych i właściwie tyle. Nie spodziewałam się, że ta książka okaże się tak wartościowa, chociaż prawdopodobnie powinnam to przewidzieć ze względu na to, jaka była pierwsza książka tej autorki. 

"To właśnie mnie zachwyca, gdy myślę o kondycji ludzkiej: że potrafimy raz za razem podnosić się po kolejnych ciosach i dalej robić swoje."

Cassie postawiła na karierę - jest genialną ratowniczką, ma stabilną pozycję w straży pożarnej w Austin, wspina się po stopniach kariery, a już niedługo ma zostać uhonorowana nagrodą za odwagę. Właściwie wszystko w jej życiu kręci się wokół pracy i tylko tam osiąga sukcesy. W życiu prywatnym nie dopuszcza do siebie żadnego mężczyzny i ciągle nosi w sobie urazę i nienawiść do matki, która opuściła ją i jej ojca dla innego mężczyzny w jej szesnaste urodziny. Aż w końcu jeden incydent przekreśla jej dotychczasowe życie, wyjeżdża opiekować się chorą matką, a w nowej remizie pojawia się mężczyzna, który stopi lodowy mur wokół jej serca. Brzmi banalnie i typowo dla romansów, czyż nie? 

Ale nic bardziej mylnego! Według mnie, ten romans to tylko dodatek do całej historii. Tak naprawdę ta historia daje nadzieje na "lepsze jutro". Pokazuje, że nasze życie nigdy nie jak łatwe, zawsze dzieje się coś niespodziewanego, coś co nas rani, zaskakuje, odmienia, ale my zawsze jakoś sobie z tym wszystkim radzimy. Pokazuje jak trauma z dzieciństwa może wpłynąć na nasze późniejsze życie, osobowość. Jak trudno przezwyciężyć cały ten ból i wybaczyć komuś, kto ogromnie nas skrzywdził. Opowiada o zrozumieniu, które przychodzi chyba jeszcze trudniej niż samo wybaczenie. I w końcu opowiada też o miłości, tej nagłej, pięknej, która niemal pojawia się z nikąd, nieproszona, ale potrafi przetrwać naprawdę wiele.

"Kiedy człowiek wybiera miłość, choć tyle razy zawiódł się na ludziach, którzy nagle z jego życia znikali, łamiąc mu serce... Kiedy człowiek dobrze już wie, jakie trudne jest życie, a jednak mimo to wybiera miłość... To nie jest oznaka słabości, tylko odwagi."

Bardzo podobała mi się główna bohaterka; skupiona na celu i dążąca do niego, każdego dnia udowadniała, że kobieta wcale nie musi być gorsza od mężczyzna, ba! nawet może być lepsza, że kobieta również może spełniać się w "męskim" zawodzie. Lubię takie bohaterki, bo pokazują prawdziwą kobiecą siłę. Często denerwuje mnie, kiedy główne bohaterki to takie "potulne myszki", które zrobią wszystko, co ktoś im powie. Dlatego tak bardzo silna, niezależna Cassie przypadła mi do gustu. 

Ta historia dojrzewa razem z nami, kiedy odkrywamy kolejne wydarzenia. Miałam wrażenie jakby autorka pisząc ją, z każdą stroną, sama się do niej coraz bardziej przekonywała. Ta opowieść rozkwita powoli, niczym kwiat i zmierza w bardzo dobrym kierunku. 

"W przebaczeniu chodzi o to, żeby dać swojej głowie odpocząć. (...) Chodzi o to, żeby przyznać przed sobą samym, że ktoś nas skrzywdził, i to zaakceptować."

Nie dajcie się zwieść - czytając o cierpieniu, przebaczaniu, odkupienia - że to smutna historia. Być może mój opis nieco tak brzmi, ale ani trochę tak nie jest! Zabawna i pełna ciepła, to taka lekka opowieść o trudnych tematach, przeczytacie ją nawet w jeden wieczór, bo nie będziecie mogli się oderwać, ale długo jeszcze będziecie o niej myśleć. Takich książek potrzeba, ja kupuję ją całą. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam! Mam nadzieję, że ta ilość cytatów dodatkowo was przekona, że warto sięgnąć po tę książkę! 

"Wciąż tracimy tych, których kochamy. Rozczarowujemy się nawzajem, nie potrafimy drugiego człowieka zrozumieć. Gubimy się, czujemy się osamotnieni, ulegamy złości."

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Glukozowa równowaga. Popraw swój metabolizm i zadbaj o zdrowie – Ismael Galancho

Jakiś czas temu dowiedziałam się o tym, że mam insulinooporność, a kilka dni później pojawia się Wydawnictwo Buchmann, całe na biało, które wysyła mi informacje o ich nowości – „Glukozowej równowadze”. Uznałam to za znak, nie mogłam nie skorzystać, nie sprowadzić i nie przekonać się, czy będzie to kopalnia wiedzy. I na szczęście się nie zawiodłam. „Glukozowa równowaga” to napisana naprawdę przystępnie, prosto i zupełnie wprost książka, która wyjaśnia, czym są: insulinooporność, stan przedcukrzycowy czy cukrzyca, ale też objaśnia pojęcia takie jak: insulina, węglowodany, białko, rodzaje tłuszczów. Dodatkowo, opierając się na wielu różnorodnych badaniach, obala wiele mitów, które wciąż się powtarzane i na które łatwo trafić w internecie. Kiedy dowiedziałam się o swojej insulinooporności, oczywiście przeszukałam pół internetu i próbowałam przyswoić wszystkie niezbędne informacje. Ta książka jednak jest swoistym podręcznikiem, który nie tylko nie pozwoli wpaść w pułapkę mitów, ale też prec...

Spotkasz mnie nad jeziorem - Carley Fortune

„Każde kolejne lato”, czyli pierwsza wydana w Polsce książka Carley Fortune, bardzo przypadła mi do gustu. Niemniej, nie chciałam sama sobie w głowie stwarzać zbyt wysokich oczekiwań co do jej następnej książki. Wiedziałam, że będzie to dobrze, lekko napisana historia zawierająca wiele emocji. Nie spodziewałam się jednak, że te emocje tak na mnie wpłyną i że „Spotkasz mnie nad jeziorem” tak bardzo mnie w sobie rozkocha. Fern niedawno straciła matkę, która zostawiła jej w spadku pensjonat nad jeziorem. Kochając miasto, marząca o zupełnie innym życiu kobieta zmuszona jest wrócić w rodzinne strony i poradzić sobie z nie do końca dobrze prosperującym ośrodkiem. I chociaż nie miała mało zmartwień, pewnego dnia w hotelu pojawia się Will. Mężczyzna, którego poznała dziesięć lat temu. Z którym spędziła jeden magiczny dzień. I który niegdyś naprawdę mocno ją skrzywdził. Teraz wydaje się, że Will jest jedyną osobą, która może pomóc jej przywrócić resortowi dawny blask. Tylko czy Fernando będzie ...

Niezdobyta Tom 1 i 2 - Melissa Darwood

„Niezdobyta” to zdecydowanie mój ulubiony polski romans! Kiedy powieść ta ukazała się w pierwotnej wersji w 2019 roku, czyli dwa tomy osobno, obydwie książki dosłownie połknęłam, tak dobrze się je czytało. Tym bardziej z dużym zadowoleniem przyjęłam informację o wydaniu tej historii w jednotomowym, uzupełnionym wydaniu, a lektura losów Julki i Jeremiego dostarczyła mi wielu wrażeń.  Julka jest dziennikarką, która zmuszona jest nieco zawalczyć o swoje być albo nie być w świecie mediów. Postanawia więc napisać książkę o człowieku, który uważany jest za nieco szalonego wspinacza, który samotnie zdobywa ośmiotysięczniki. Jeremi okazuje się jednak człowiekiem bardzo zamkniętym w sobie, nieprzystępnym, nie pragnącym rozgłosu, a marzący jedynie o tej jedynej niezdobytej górze - K2. Julka będzie musiała naprawdę się postarać, żeby przekonać go do tego, by mogła napisać o nim książkę. Szczególnie trudne wydaje się namówienie go na to, aby dziennikarka towarzyszyła mu podczas trekingu do baz...